Panie, badaj moje serce
Jon Bloom
Zazwyczaj spaceruję, kiedy się modlę. Wydaje mi się to bardzo praktyczne - koncentruję się lepiej i nie zasypiam. Jest to też alegoryczne - częsta metafora biblijna o życiu wiary nazwanym “chodzeniem z Bogiem” (Rdz 5:4; Pwt 11:22; Kol 1:10)
Ostatnio,
właśnie gdy spacerowałem sobie podczas modlitwy, przyszedł mi do
głowy Micheasz 6:8 z przenikliwą klarownością, która często
okazuje się podpowiedzią Ducha Świętego. Znalazłem ten fragment
w telefonie. I przeczytałem:
“Powiedziano
ci, człowiecze, co jest dobre. I czegoż żąda Pan od ciebie, jeśli
nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i
pokornego obcowania z Bogiem twoim?
(Mich 6:8)”
(Mich 6:8)”
Dwa
słowa zatrzymały mnie w wędrówce: “Umiłowanie życzliwości”.
Ten nakaz jak reflektor prześwietlił moje serce. Czy ja naprawdę
miłuję
życzliwość? Czy może kocham tylko ideę życzliwości? Często
modlę się “Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje, Doświadcz
mnie i poznaj myśli moje! (Psalm 139:23). Bóg skorzystał z tego
zaproszenia.
To
badanie serca trwało dalej i rozciągnęło się na dalszą część
wersetu: czy ja naprawdę
“pełnię
sprawiedliwość”? Czy po prostu pochwalam koncepcję
sprawiedliwości? Czy moje “pełnienie sprawiedliwości” polega
głównie na “nie czynieniu niesprawiedliwości” przeze mnie ale
rzadko na dążeniu do sprawiedliwości dla innych?
Michesz
6:8 mnie demaskuje: mogę kochać abstrakcyjne koncepcje
sprawiedliwości i życzliwości, ale zaniedbuję ich konkretne
wypełnianie. To mnie napomina. Nie mogę “pełnić
sprawiedliwości” czy “miłować życzliwości” bez kochania
prawdziwych ludzi. To mnie prowadzi do ukorzenia się – co jest
właśnie tym, co zalecił Lekarz, jeśli jestem naprawdę gotów z
Nim chodzić.
Wykonuj sprawiedliwość
Moje
ciało wolałoby nakaz “Kochaj sprawiedliwość”. Tak
sformułowany czyni sprawiedliwość bardziej abstrakcyjną, a zawsze
łatwiej jest afirmować coś abstrakcyjnego niż wykonywać coś
konkretnego.
Na
przykład, prawie każdy zapytany powie, że kocha sprawiedliwość.
Ale spróbuj tylko wybadać jak ktoś w konkretny sposób ją
wprowadza w życie, a rozmowa szybko stanie się niezręczna. O wiele
łatwiej jest “kochać sprawiedliwość” niż “pełnić
sprawiedliwość”.
O wiele łatwiej jest narzekać na niesprawiedliwość niż podjąć jakieś znaczące działania, żeby ją powstrzymać. Wygłaszanie napuszonych przemów nic nie kosztuje . Pełnienie uczynków sprawiedliwości wymaga osobistego nakładu czasu, zaangażowania i często bolesnego poświęcenia.
O wiele łatwiej jest narzekać na niesprawiedliwość niż podjąć jakieś znaczące działania, żeby ją powstrzymać. Wygłaszanie napuszonych przemów nic nie kosztuje . Pełnienie uczynków sprawiedliwości wymaga osobistego nakładu czasu, zaangażowania i często bolesnego poświęcenia.
Dlatego,
kiedy ludzie pytali Jana Chrzciciela jak ma wyglądać pokuta, jego
odpowiedzi brzmiały: “Kto ma dwie suknie, niech [jedną] da temu,
który nie ma”, czy “Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile
wam wyznaczono”, albo “Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie
uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie” (Łk 3:11-14).
Poczucie przeświadczenia o grzechu i zanurzenie w wodzie było czymś
dobrym, ale nie wystarczyło.
Serce jest zdradliwe (Jer 17:9). Prawdziwa przemiana serca ujawni się w namacalnych, pełnych poświęcenia czynach wprowadzających sprawiedliwość.
Serce jest zdradliwe (Jer 17:9). Prawdziwa przemiana serca ujawni się w namacalnych, pełnych poświęcenia czynach wprowadzających sprawiedliwość.
Umiłowanie
idei
sprawiedliwości niewiele kosztuje. Ale jej wykonywanie prawie zawsze
wymaga kochania bezradnych albo uciśnionych ludzi w sposób, który
wymaga od nas poniesienia osobistych kosztów. Prawdziwa miłość
nie jest tania a Bóg sprawdza nasze serca poprzez wezwanie do
konkretnych uczynków sprawiedliwości, czegoś, co mamy wykonać.
Kochaj życzliwość
Jeśli
chodzi o życzliwość, Bóg odwraca nakaz I mówi, że mamy “miłować
życzliwość”
a nie wykonywać życzliwość”. Dlaczego? Ponieważ nakaz “miłowania życzliwości” w ten
sam sposób pokazuje stan naszego serca jak przykazanie “wykonywania sprawiedliwości”.
a nie wykonywać życzliwość”. Dlaczego? Ponieważ nakaz “miłowania życzliwości” w ten
sam sposób pokazuje stan naszego serca jak przykazanie “wykonywania sprawiedliwości”.
Moja
cielesność
wolałoby (trochę bardziej) nakaz: “rób życzliwe rzeczy”. W
tym przypadku nakazywanie działania zamiast nastawienia
emocjonalnego jest bardziej wymierne i łatwiejsze do wykonania
(szczególnie porównując się z innymi).
Ale
przykazanie “umiłowania życzliwości” przenika do szpiku kości.
To jest o wiele bardziej wymagające niż po prostu wykonywanie
miłych rzeczy, co można zredukować do okazjonalnych uprzejmości.
Miłowanie życzliwości wymaga głębokiej strukturalnej przemiany
naszego serca, która kształtuje wszystkie nasze działania.
Ten
nakaz jest również “odporny” na abstrakcję. Kochanie
życzliwości jest formą miłości ponieważ “miłość jest
łaskawa/dobrotliwa/życzliwa” (w
zależności od przekładu)
(1 Kor 13:4 ). I
nie możemy miłować życzliwości bez kochania ludzi. Może udałoby
się nam wmówić innym, że kochamy sprawiedliwość bez jej
wykonywania. Ale jest bardzo trudno przekonać kogoś, że kochamy
życzliwość jeśli widzą, że często jesteśmy nieuprzejmi,
skupieni na sobie, defensywni, niecierpliwi, drażliwi, krytyczni,
czy skorzy do wymuszania na ludziach naszej woli.
Nosimy
naszą miłość do życzliwości (lub jej brak), jak serce na dłoni.
I
tak jak wykonywanie uczynków sprawiedliwości, umiłowanie
życzliwości kosztuje. Wymaga kochania ludzi w taki sposób, aby
umieszczać ich potrzeby i preferencje ponad własnymi, Nie możemy
jednocześnie kochać życzliwości i samolubstwa.
Tak więc, Bóg bada nasze serca przez sprawdzanie, czy życzliwość jest nie tylko tym, co wykonujemy, ale co kochamy.
Tak więc, Bóg bada nasze serca przez sprawdzanie, czy życzliwość jest nie tylko tym, co wykonujemy, ale co kochamy.
Jon
Bloom
(@Bloom_Jon)
pisarz, przewodniczący zarządu i współzałozyciel portalu
Desiring God. Autor 3 książek: Not
by Sight,
Things
Not Seen,
i
Don’t
Follow Your Heart
Mieszka w Minneapolis z żoną i piątką dzieci.
Mieszka w Minneapolis z żoną i piątką dzieci.
Źródło:
desiringGod.org
Link
do oryginału:
http://www.desiringgod.org/articles/lord-search-my-heart
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz